Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, także w przyszłości, przez administratora danych osobowych Resulto sp. z o.o., z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. Grabiszyńskiej 241, w celu realizacji usługi "Newsletter Resulto", a także w celach marketingowych produktów i usług własnych administratora danych osobowych oraz podmiotów z nim współpracujących. Niniejszą zgodę składam dobrowolnie i oświadczam, że zostałem/łam poinformowany/na o uprawnieniach przysługujących mi na podstawie ustawy z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. z dnia 17 czerwca 2002 r., Dz.U. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w tym o prawie wglądu do danych, ich poprawienia, prawie żądania zaprzestania dalszego ich przetwarzania oraz prawie wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej wysyłanych przez Resulto Sp. z. o.o.

Rewolucja energetyczna w Niemczech

green-plug-outlet-1431032-m

Tuż pod naszym nosem dokonuje się rewolucja na skalę globalną, o której zaczyna mówić cały świat. W kilka dni po katastrofie w Fukuszimie rząd niemiecki ogłosił słynne moratorium jądrowe, a więc zapowiedział natychmiastowe zamknięcie ośmiu najstarszych elektrowni jądrowych, a także ogłosił, że do 2022 r. zamkniętych zostanie kolejnych dziewięć. Czyli wszystkie, nawet te całkiem nowoczesne.

Obecnie jedna czwarta zapotrzebowania energetycznego Niemiec jest pokrywana ze źródeł odnawialnych, czyli ze słońca, wiatru, wody (hydroelektrownie), spalania biomasy itd. Do roku 2020 ma to być 35 proc., Do 2050 r. aż 80 proc. energii dla tego wysoko uprzemysłowionego i ludnego (80 mln) państwa będzie pozyskiwane ze źródeł odnawialnych, głownie słońca i wiatru. Niemcy robią wszystko, by swój cel zrealizować i wiele wskazuje na to, że im się uda. Obecnie są absolutnym światowym liderem w wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Wystarczy przytoczyć dane dotyczące mocy zainstalowanych instalacji fotowoltaicznych, czyli tych które zamieniają energię słoneczną w energię elektryczną. W 2012 r. moc niemieckich instalacji solarnych wynosiła 32 509 MW. Roczny przyrost mocy paneli solarnych oszacowano na ok. 30 proc. Drugie na świecie państwo to Włochy a trzecie – Chiny. Ale moc włoska to 16 tys. MW, a chińska – zaledwie 8 tys. MW. Dla porównania, w Polsce moc zainstalowana w ogniwach fotowoltaicznych to około 3 MW (NIE 3 tysiące MW). I wciąż nie możemy się doczekać Ustawy o OZE.

Źródło: http://www.polityka.pl; autor: Przemysław Berg; streszczenie: OZEnergy

Tagi: , , ,
Wpis opublikowany w kategorii: OZE dnia 24.05.2013 o godz. 10:05
Autor wpisu:
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0

Skomentuj

*