Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, także w przyszłości, przez administratora danych osobowych Resulto sp. z o.o., z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. Grabiszyńskiej 241, w celu realizacji usługi "Newsletter Resulto", a także w celach marketingowych produktów i usług własnych administratora danych osobowych oraz podmiotów z nim współpracujących. Niniejszą zgodę składam dobrowolnie i oświadczam, że zostałem/łam poinformowany/na o uprawnieniach przysługujących mi na podstawie ustawy z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. z dnia 17 czerwca 2002 r., Dz.U. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w tym o prawie wglądu do danych, ich poprawienia, prawie żądania zaprzestania dalszego ich przetwarzania oraz prawie wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej wysyłanych przez Resulto Sp. z. o.o.

Bioenergia i jej opłacalność – case study

earth-energy-2-1035626-m

Od początku XX wieku powstawały elektrownie wodne – inwestowanie w tego typu przedsięwzięcia było opłacalne. Oczywiście wykorzystywane były w tym celu specyficzne warunki hydro-geologiczne obniżające koszty inwestycji. Warto było także inwestować w niewielkie wiatraki produkujące prąd na potrzeby gospodarstwa domowego czy pompujące wodę ze studni. Energetyka odnawialna była opłacalna w małej skali i przy wykorzystaniu specyfiki lokalnej do obniżenia kosztów inwestycji. Problemy z opłacalnością inwestycji pojawiają się obecnie przy próbie zwiększenia skali produkcji zielonej energii (zgodnie z wymogami uzyskania 20% produkcji energii ze źródeł odnawialnych do 2020 roku w Unii Europejskiej i 15% w Polsce). Zasoby wodne, dobre lokalizacje pod wiatraki czy też dostęp do biomasy energetycznej są ograniczone. Wzrost popytu spowodował więc wzrost ceny odpowiednich gruntów i surowców. Czy zatem bioenergia jest opłacalna?

Fot. chrisvick

Produkcja energii z OZE wiąże się z wysokimi nakładami inwestycyjnymi – podobnie zresztą jak produkcja energii z paliw kopalnych. Jednak rentowność produkcji jest wyższa w przypadku paliw kopalnych, co pozwala m.in. na spłatę kredytów zaciąganych na realizację inwestycji. W przypadku OZE, przy obecnych warunkach rynkowych dotyczących głównie cen surowca i energii, wolne przepływy gotówkowe generowane w fazie eksploatacji okazują się zbyt małe, by można spłacić zobowiązania finansowe zaciągnięte w fazie budowy i uzyskać satysfakcjonującą rentowność. Stąd rozwój sektora zielonej energii następuje głównie dzięki różnym formom państwowego wsparcia. Nie wypowiadamy się tutaj o zasadności, ani nie oceniamy sposobów udzielania tego wsparcia. Prezentujemy natomiast ciekawe studium przypadków.

Studium przypadku nr 1 – Biogazownia

W 2009 roku inwestor planujący działalność polegającą na budowie biogazowni produkującej energię elektryczną, dokonał oceny efektywności inwestycji kierując się cenami surowca (kiszonka z kukurydzy oraz gnojowica) z tamtego okresu. W analizie uwzględniona została pomoc Państwa w postaci zielonych certyfikatów. Kalkulacja wykazała prognozowaną, wysoką rentowność inwestycji, w związku z czym podjęto decyzję o jej realizacji. W połowie 2012 roku realizacja inwestycja jest na ukończeniu. Inwestor postanowił, dokonać ponownej oceny opłacalności inwestycji. Zbudowaliśmy model ekonomiczno – finansowy uwzględniając aktualne warunki rynkowe, w szczególności aktualne ceny biomasy, energii elektrycznej i zielonych certyfikatów. Uwzględniono również wielkość sprzedaży energii wynikający z mocy produkcyjnych, zużycie energii na potrzeby własne i częściowe wykorzystanie ciepła odpadowego. Sporządzona projekcja wykazała, że wewnętrzna stopa zwrotu z inwestycji (IRR) kształtuje się na poziomie 8% i jest znacznie niższa od stopy zwrotu pierwotnie oczekiwanej przez inwestora. Kalkulowana wartość przedsiębiorstwa wyznaczona metodą DCF jest obecnie równa nakładom inwestycyjnym poniesionym na inwestycję. Inwestycja była częściowo finansowana długiem – obligacjami komercyjnymi. Stopa zwrotu z tego rodzaju instrumentów waha się na rynku od 5% – 6% dla dużych i stabilnych spółek do 12%-14% dla spółek małych, o stosunkowo wysokim ryzyku inwestycyjnym. Warunki rynkowe w przyszłości mogą się jeszcze zmieniać na korzyść i niekorzyść dla tego przedsięwzięcia, ale obecnie, w tym konkretnym przypadku, skutkują bardzo umiarkowaną opłacalnością produkcji energii z biomasy.

Studium przypadku nr 2 – blok kogeneracyjny

Lokalne przedsiębiorstwo energetyki cieplnej podjęło w 2008 roku działania mające na celu wybudowanie bloku kogeneracyjnego na biomasę (zrębki drewniane). Na realizację przedsięwzięcia postanowiono pozyskać preferencyjną pożyczkę z NFOŚiGW. Szczegółowa projekcja ekonomiczno – finansowa zbudowana na potrzeby uzyskania pożyczki wykazała, że przedsięwzięcie jest opłacalne tylko w przypadku umorzenia pożyczki na poziomie 25% wartości nakładów inwestycyjnych. Ze względów proceduralnych inwestycji nie rozpoczęto. W 2011 roku przedsiębiorstwo wznowiło działania przygotowawcze. Przyjęto, że umorzenie pożyczki jest nieosiągalne, ale uwzględniono jej preferencyjne oprocentowanie. Ponowne, szczegółowe kalkulacje wykonane w 2012 r. wykazały, że realizacja przedsięwzięcia przy aktualnych cenach biomasy i kosztach finansowania (około 1pp mniej niż kredyt komercyjny) a także uwzględniając zielone (za OZE) i czerwone (za kogenerację) certyfikaty, jest nieopłacalna i zagraża płynności całego przedsiębiorstwa. Założenia przyjmowane na bazie warunków rynkowych wskazywały na następujące ceny biomasy o kaloryczności 10 MJ/kg: w roku 2009 – 214,50 zł/t, w roku 2012 – 300,00 zł/t (wzrost ceny o 40%). W obecnych warunkach rynkowych cena biomasy osiąga 30 zł/GJ przy cenie węgla kamiennego 16,37 zł/GJ (335,60 zł/t – kaloryczność 20,5 MJ/kg). Inwestor na razie nie zdecydował o rozpoczęciu inwestycji i nadal próbuje uzyskać korzystniejsze warunki finansowania.

Studium przypadku nr 3 – produkcja peletu

W czerwcu 2012 r. wspieraliśmy przedsiębiorcę planującego budowę małej wytwórni paliwa odnawialnego w postaci peletu (wydajność 75 ton miesięcznie). Pelet ma być produkowany w zasadniczej mierze z odpadów drewnianych uzyskiwanych jedynie po kosztach transportu z dotychczasowej działalności gospodarczej, a częściowo ze słomy kupowanej na warunkach rynkowych. Przygotowany został model prognostyczny, uwzględniający dwa rodzaje surowca i różne koszty jednostkowe każdego z nich – odpady drewniane po koszcie transportu (około 30 zł/t) a słoma po cenie 250 zł/t loco odbiorca.
Symulacja różnych kombinacji surowców do produkcji peletu wykazała, że w miarę wzrostu udziału słomy rentowność przedsięwzięcia maleje (co jest oczywiste, gdyż słoma jest droższa). Istotna jest natomiast skala tych spadków, bowiem już przy udziale słomy na poziomie 75% prognozowany zysk netto spada do zera. Wynika z tego, że w aktualnych warunkach (cena surowca 250 zł/t i cena gotowego peletu 500 zł/t) prowadzenie małego przedsiębiorstwa produkującego pelet, zaopatrującego się w surowiec (biomasę) na warunkach rynkowych, może być nieopłacalne.
Analiza danych dostępnych w sieci internetowej oraz rozmowy przeprowadzone z producentami maszyn do produkcji peletu potwierdziły nasze spostrzeżenia.

Podsumowanie

Sytuacja na rynku biomasy zmienia się dynamicznie zarówno po stronie podaży (wpływ m.in. warunków pogodowych) jak i ceny. Zmienność cenowa surowców odgrywa mniejszą rolę przy elektrowniach wiatrowych, wodnych czy geotermalanych. Ciekawym tematem są z pewnością spalarnie, bowiem zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska 42% energii elektrycznej, odzyskanej i przetworzonej z energii zawartej w odpadach ma charakter odnawialny. Na ograniczenie dostępności odpadów raczej długo nie będziemy jeszcze narzekać. Wejście na rynek energetyki odnawialnej zawsze wymaga od przedsiębiorcy wykonania szczegółowej analizy otoczenia – stanu aktualnego i dokonania możliwie najbardziej wiarygodnych prognoz na przyszłość. Konieczne jest sporządzenie biznesplanu obrazującego możliwie dokładnie planowany model biznesu. Bardzo użyteczne okazuje się przeprowadzenie wielowariantowej analizy i uwzględnienie różnych scenariuszy rozwoju sytuacji. Taka analiza stanowi doby materiał decyzyjny – pozwala zobrazować, jakie zmienne i w jakim stopniu będą wpływać na nasz przyszły biznes oraz jak kumulacja, wydawałoby się nieistotnych zmian parametrów
wejściowych, może spowodować znaczną zmianę rentowności przedsięwzięcia.

 

Pomagamy w podejmowaniu racjonalnych decyzji inwestycyjnych.
Zapytaj o naszą ofertę:

doradztwo gospodarcze Resulto Sp. z o.o.

tel.: +48 783 366 476

e-mail: poczta@resulto.pl

logo_resulto
Wszelkie prawa do artykułu posiada Resulto Sp. z o.o. Kopiowanie i wykorzystanie fragmentów tekstu dozwolone jedynie pod warunkiem podania źródła.

Tagi: , , , , ,
Wpis opublikowany w kategorii: Case study dnia 4.11.2012 o godz. 14:00
Autor wpisu:
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0

Skomentuj

*