Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, także w przyszłości, przez administratora danych osobowych Resulto sp. z o.o., z siedzibą we Wrocławiu, przy ul. Grabiszyńskiej 241, w celu realizacji usługi "Newsletter Resulto", a także w celach marketingowych produktów i usług własnych administratora danych osobowych oraz podmiotów z nim współpracujących. Niniejszą zgodę składam dobrowolnie i oświadczam, że zostałem/łam poinformowany/na o uprawnieniach przysługujących mi na podstawie ustawy z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. z dnia 17 czerwca 2002 r., Dz.U. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w tym o prawie wglądu do danych, ich poprawienia, prawie żądania zaprzestania dalszego ich przetwarzania oraz prawie wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej wysyłanych przez Resulto Sp. z. o.o.

OFE czy ZUS

retirement-1094608-m

Polski Rząd po raz kolejny postanowił utrudnić życie Polakom. Tym razem stwierdził, że zabierze środki uzbierane na OFE, by łatać dziurę budżetową w ZUS. Zamiast poczynić poważne kroki ku reformie systemu emerytalnego, zajął się kolejny raz usuwaniem skutków, a nie przyczyn. Tym samym osoby, które czekały na zmianę dającą nadzieję na przyszłość, znowu się zawiodły. Nasz Rząd, zachowując pozory, że coś robi w kierunku zmian, próbuje ratować niewydolny ZUS i dąży do zgarnięcia całej puli z OFE. Dają nam wybór, OFE czy ZUS. Jednak pokazując, że lekką ręką potrafią „zawłaszczyć” 153 mld złotych Polaków z OFE, przyczyniają się do tego, że ludzie są zdezorientowani i na półmetku podejmowania tej ważnej decyzji, tylko 190 tys. osób zdecydowało się pozostać w OFE. Na decyzję mamy jeszcze 7 tygodni. Co wybrać, OFE czy ZUS?

Na to ważne pytanie, w świetnym artykule, postanowił odpowiedzieć Marcin Iwuć, autor bloga Finanse bardzo osobiste. Ze względu na szacunek do wykonanej pracy, cytujemy poniżej tylko krótki fragment artykułu, a po więcej zapraszamy na bloga Pana Marcina.

(…)

O czym tak naprawdę decydujemy?

Potoczne hasło „ZUS czy OFE?” wskazywałoby, że dokonujemy ważnego wyboru pomiędzy jedną, a drugą opcją. Na tym rzekomo polegać ma swoboda wyboru pomiędzy OFE i ZUS. Tak naprawdę większość decyzji została podjęta już za nas. Po pierwsze 51,5% oszczędności z OFE już zostało zabranych (w sumie 153 mld zł). Po drugie: minimum 85% naszej składki emerytalnej i tak trafi do ZUS.

Składka emerytalna wynosi obecnie 19,52% tzw. podstawy wymiaru składek, która w większości sytuacji jest równoznaczna z wynagrodzeniem brutto. Do naszej decyzji pozostawiono wybór jednej z dwóch opcji:

  • Opcja 1 – Całość składki emerytalnej trafi do ZUS.
  • Opcja 2 – Przeważająca większość składki emerytalnej trafi do ZUS, a niewielka jej część (ok. 15% składki emerytalnej, czyli 2,92% wynagrodzenia) trafi do OFE.

ofe

Decydujemy tylko o tym wąskim pomarańczowym paseczku: trafi on do OFE czy razem z całą resztą składki emerytalnej powędruje do ZUS. Nie jest to zatem żaden wybór OFE czy ZUS, tylko całość do ZUS, czy większość do ZUS.

(…)

Co się dzieje z naszymi pieniędzmi wpłaconymi do OFE?

OFE działają jak zwykły fundusz inwestycyjny. Za pieniądze, które do nich trafiają, kupują instrumenty finansowe (akcje, obligacje, itp.) – czyli inwestują je w celu zwiększenia wartości zgromadzonych środków. Oczywiście ta wartość zmienia się w rytm giełdowego cyklu, ale w każdym momencie w portfelu OFE są konkretne instrumenty finansowe, a nie „powietrze”. Właśnie dlatego możliwa była operacja zabrania aktywów z OFE do ZUS – bo one tam po prostu były. Z ZUS do OFE nie dałoby się niczego przekazać, o czym za chwilę.

Co się dzieje z naszymi pieniędzmi wpłaconymi do ZUS?

ZUS działa w całkowicie odmienny sposób. Nie ma żadnego portfela inwestycyjnego, nie kupuje instrumentów finansowych, nie pomnaża realnych pieniędzy. Jego rola sprowadza się w uproszczeniu do tego, aby:

  • zebrać od nas składki,
  • odnotować ten fakt na wirtualnym koncie,
  • wypłacić je od razu dzisiejszym emerytom.

Po dokonaniu wypłat w kasie ZUS-u zostaje „powietrze”, albo jak mówią złośliwi „ZUS-coiny”. Jest to nic innego, jak zanotowana kwota zobowiązania ZUS wobec przyszłych emerytów (czyli nas). Dlatego z ZUS nie da się przekazać nigdzie zgromadzonych aktywów, bo tam aktywów nie ma.

Żebyśmy mieli jasność: to nie jest żaden zarzut pod adresem ZUS. Ta instytucja została powołana właśnie do tego, aby zbierać składki, ewidencjonować je i od razu wypłacać (tzw. system repartycyjny). Można dyskutować, czy robi to efektywnie, ale ZUS nie może samodzielnie ustalać np. wysokości składek lub świadczeń – politykę w tym obszarze kształtuje Parlament w drodze ustaleń ustawowych.

(…)

Co podpowiada mi zdrowy rozsadek?

Zawsze staram się podejmować takie decyzje po przemyśleniu, na spokojnie, w oparciu o zdrowy rozsądek. Zdaję sobie sprawę, że faktyczne znaczenie mojej decyzji jest prawie żadne – nie będzie ona miała istotnego wpływu na wysokość mojej przyszłej emerytury, która i tak będzie bardzo niska.

Ostatecznie, pomimo licznych „pokus” ze strony polityków zdecydowałem się na (…)

Żródło:marciniwuc.com

Pomagamy w podejmowaniu racjonalnych decyzji inwestycyjnych.

Zapytaj o naszą ofertę:

doradztwo gospodarcze Resulto Sp. z o.o.

tel.: +48 783 366 476

e-mail: poczta@resulto.pl

logo_resulto

Wszelkie prawa do artykułu posiada Resulto Sp. z o.o. Kopiowanie i wykorzystanie fragmentów tekstu dozwolone jedynie pod warunkiem podania źródła.

Tagi: , , , , , , , ,
Wpis opublikowany w kategorii: Ekonomia na co dzień dnia 12.06.2014 o godz. 11:15
Autor wpisu:
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0

Skomentuj

*