Administratorem danych osobowych jest Resulto Sp. z o.o., ul. Grabiszyńska 241, 53-234 Wrocław. Kontakt: listownie na adres siedziby, poprzez adres e-mail: poczta@resulto.pl. Administrator przetwarza dane osobowe w celu wynikającym z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez Bank (art. 6 ust. 1 lit. f RODO* - Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE) , tj. w celu marketingu towarów lub usług Resulto. Dane osobowe będą przetwarzane przez czas do 30 dni w celu prezentacji usług oferowanych przez Resulto. Zgodnie z RODO przysługuje Państwu: a) prawo dostępu do swoich danych oraz otrzymania ich kopii; b) prawo do sprostowania (poprawiania) swoich danych; c) prawo do usunięcia danych osobowych; d) prawo do ograniczenia lub wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych; e) prawo do wniesienia skargi do Prezesa UODO (na adres Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00 - 193 Warszawa). Podanie danych osobowych jest dobrowolne, a niepodanie danych uniemożliwi kontakt analityka oraz przygotowanie oferty.

Taniejące zielone certyfikaty

Według danych Towarowej Giełdy Energii ceny świadectw pochodzenia energii ze źródeł odnawialnych (OZE) – tzw. zielonych certyfikatów – spadały dość drastycznie.

Cena zielonych ceryfikatów

W ostatnim okresie index OZEX A wynosił:

  • 22.01.2013 r. – 171,59 zł/MWh,
  • 24.01.2013 r. – 164,01 zł/MWh,
  • 29.01.2013 r. – 142,19 zł/MWh,
  • 31.01.2013 r. – 130,83 zł/MW.

Powodów tego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze w latach ubiegłych sporo firm nie umarzało certyfikatów tylko płaciło opłatę zastępczą. Po drugie, wzrost liczby i mocy źródeł uznawanych za OZE. Tutaj ważnym źródłem pochodzenia zielonych certyfikatów jest współspalanie biomasy w kotłach wielkich elektrowni zawodowych. Po cichu mówi się, że ta biomasa to jest spalana tylko na papierze, niemniej certyfikaty są realne. Rośnie także liczba prawdziwych instalacji OZE typu farmy wiatrowe, biogazownie rolnicze czy małe elektrownie wodne. Pojawiają się pierwsze realizacje farm fotowoltaicznych. W związku z tym na giełdzie są oferowane zielone certyfikaty na ponad 10,043 TWh. A prawo podaży i popytu mówi, że im większa podaż w stosunku do popytu tym niższa cena.

Być może problem tkwi także w zbyt nisko ustawionych limitach produkcji energii z OZE. Przypomnijmy, że Polska ma osiągnąć min. 15% produkcji z OZE w 2020 r.

Niska cena zielonych certyfikatów uderza w małych producentów energii ze źródeł odnawialnych. W kalkulacjach wykonywanych przed rozpoczęciem realizacji inwestycji uwzględniali oni przychody ze sprzedaży certyfikatów po cenach zbliżonych do opłaty zastępczej (około 280 zł). W tej chwili mają problemy ze spłatą zobowiązań wobec banków, w których zaciągnęli kredyty inwestycyjne.

Nowa ustawA o OZE przewiduje wsparcie dla współspalania na poziomie 0,3 zielonego certyfikatu. Moim zdaniem, wsparcie dla współspalania powinno być cofnięte, co z pewnością przyczyniło by się do rozwoju zielonej energii. A ustawa o OZE wciąż nie jest uchwalona.

Czytaj więcej o dotacjach na fotowoltaikę.

Zapytaj o ofertę na opracowanie profesjonalnego Biznes Planu na farmę fotowoltaiczną/lub farmę wiatrową.

doradztwo gospodarcze Resulto Sp. z o.o.

tel. +48 783 366 476, poczta@resulto.pl

logo_resulto

Wszelkie prawa do artykułu posiada Resulto Sp. z o.o. Kopiowanie i wykorzystanie fragmentów tekstu dozwolone jedynie pod warunkiem podania źródła.

Tagi: , , , , , ,
Wpis opublikowany w kategorii: Doradztwo finansowe, Ekonomia na co dzień, OZE dnia 4.02.2013 o godz. 14:42
Autor wpisu:
Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0

Skomentuj

*